|
|
|
|
 |
|
|
Drodzy państwo (list otwarty)
Doszły mnie słuchy, że zamieściliście państwo moją recenzję w
programach spektaklu. Chciałbym podziękować, bo jak rozumiem
szanujecie państwo mój głos krytyczny. Być może wypowiedziałem się
zbyt emocjonalnie, ale lepiej mieć świadomość pewnych
niedociągnięć.
Jako krytyk przyznaję, żę jest to świadectwem państwa
profesjonalizmu - zaufanie do autorytetów.
Proponuję więc, skoro już wypowiadam się na ten temat, zmienić
repertuar, sięgnąć po jakiś klasyczny tekst i uszanować tym
przyszłego widza. Może na początek "Czekając na Golgota" znanego
wszystkim niemieckiego dramaturga - nie aż tak trudne, a przecież
ambitne i z przesłaniem. Proszę rozważyć - to tak z życzliwości.
Oczywiście czuję się zaproszony. Proszę nie dziękować i spokojnie,
pieczołowicie szkolić warsztat - wszak festyna lęte, jak mawiali
dziadowie.
Pozostaję z szacunkiem.
Redaktor Sławomir Snop (znawca-krytyk)
redaktor-snop@gazeta.pl
|
|