|
|
 |
| ŚMIERĆ WITKACEGO
Zapraszamy 17 września 2007 o godz. 18:30 - PRZEDPREMIERA
Zapraszamy 22 września 2007 o godz. 19:00 [SCENA INSPIROMENTALNA]
|
|
W rocznicę śmierci autora "Niemytych dusz"
zapraszamy na inscenizację teatralno -
filmową inspirowaną twórczością i biografią S. I. Witkiewicza.
Pobierz zwiastun spektaklu! (1 Mb)
Pobierz zwiastun paradokumentalnych filmików "Witkacy"! (1,3 Mb)
|
|
"Appendix" Stanisława Ignacego Witkiewicza:
Twierdzę, że zasadniczym stosunkiem Polaka do
Polaka jest wzajemna pogarda... Na takie stwierdzenie
mógł odważyć się tylko Witkacy. Sfrustrowany marazmem
otaczającego go świata pisze Narkotyki - niemyte dusze.
"Dziełko" o charakterze pośmiertnym, jak sam je
nazywa, gdyż będące rozrachunkiem z samym sobą
i większością społeczeństwa. Nie spodziewajmy
się jednakże w nim skomplikowanych wynurzeń
ideologicznych! O nie! "Fighting man" odszedł
w niepamięć. Zamiast tego znajdziemy całą garść
"appendixów", czyli witkacowskich dodatków,
dygresji. Chociażby rozdzialiki poświęcone
szeroko rozumianej "higienie osobistej": o
goleniu się (Ktoś powiedział: "Dobrze się
namydlić i mieć ostrą brzytwę, czy nożyk
do maszynki - ot wszystko." Otóż nieprawda:
golenie się jest rzeczą stokroć zawilszą...),
o gimnastyce (Jestem wielkim przeciwnikiem
rozwydrzenia sportowego, które się w ostatnich
latach rozwinęło), nawet o makijażu kobiet
(Twarz nie powinna być, pokryta pudrem,
tylko napudrowana tyle, żeby nie świeciła
się jak samowar...)! Jakby tego było za mało,
Witkacy dorzuca jeszcze kilka uwag (tak na
marginesie, oczywiście) o naszej polskiej
"morgi" czyli słów kilka o puszeniu się
Polaków. Ostatnie jednak zdania należą do
"klanu wyjącego psa" czyli problem radia
(Kiedy powstanie jakaś ustawa przeciwradiowa
czy coś podobnego?!...).
Zastosuj się więc, mój drogi Czytelniku, do tych rad, żebyś nie usłyszał od
Witkacego: "Wstyd!"
|