|
|
 |
BIBLIOTEKA
|
24 LUTEGO 2011 GODZINA 18:00
SCENA MUZYFERYCZNA
Spektakl Teatru u Przyjaciół, inspirowany "Biblioteką",
jest melodią wypływająca ze zmurszałych woluminów, pisaną
przez bibliotekarzy-kompozytorów. Ymakrape to świat zamieszkały przez
miłośników i czcicieli ksiąg. Sensem i podmiotem jego stało się pismo,
traktowane jako byt samoistny, a nie tylko nośniki treści. Opiekuni ksiąg,
wpadając w trans woluminiczny, wyśpiewują sobie tylko znanymi słowy,
pieśni ku chwale ksiąg:
LINK DO RECENZJI Z PREMIERY SPEKTAKLU:
""KURIER TEATRALNO MENTALNY - wywiad z redaktorem Snopem, wypowiedź Helidora B., rozmowa z prof.Sigmundem Sghrettem !""
LINK DO RECENZJI PMEDIA:
www.pmedia.pl
|
Pobierz zwiastun spektaklu! (1,3 Mb)
|
|
|
Wstępujemy do świata czcicieli ksiąg, "phileo-wolumenów". Ich językiem
jest muzyka wypływająca z kart. Ich życie to odwieczne obcowanie z
księgami, które stanowią byty samoistne, nie dające się usidlić,
odstawić na półkę, zamknąć na srebrny kluczyk. Ruch, dynamikę woluminów
słyszymy w niekonwencjonalnej muzyce, w ostrożnych ruchach
bibliotekarzy, śpiewie, w rytmie ich codziennej pracy. Obserwujemy dwa
istnienia od siebie zależne: bibliotekarzy i księgi. Powstali dla
siebie, boją się od siebie uwolnić i tak trwają...
Nic w tym świecie nie jest oczywiste, nic nie jest stałe, dlatego też i
widz zamienia się w podróżnika przez gęsty las ksiąg, które znajdują się
tu wszędzie: wiszą nad głowami, leżą pod stopami, przesuwają się,
przemykają niespodziewanie... Nie ma przewodnika, każdy jest twórcą,
każdy wpisuje się na karty księgi Ymakrape...
[Wyszminkowana]
|
|
|
|
 |
|
|
Pieśń Woluminotyczna
(woluminoza - pojęcie określające wewnętrzny stan
zaangażowanego bibliotekarza; warunkuje silne emocjonalne
więzi z księgami; trwoga, uniżenie, szacunek, tajemnica),
ymakrăpe!
I. Pojmujemy, że w każdym otwarciu księgi
tkwią złowróżbne przypuszczenia ucieczki,
co bowiem ciekawe, jest ulotne i rwące.
Myśli więc walkę toczą z obawą,
że księgi zmierzać ku górze chcieć mogą,
bo Wola ich i treści niespętane.(Melan)
"Palimpsedept - urządzenie służące do projekcji historii zawartych w księgach.
Na jakich zasadach działa, trudno dociec.
Jest to bardzo zagadkowe kuriozum, o którym księgi
do woluminomechaniki milczą. Istnieje tylko jeden taki
egzemplarz skonstruowany a właściwie jak podaje legenda
"stworzony" przez ojca Deptofoniki Kajesta XVJ wielkiego
egzegety Regału Czwartego Narożnika.
Palimpsedept przypominający skrzyżowanie
bicykla z projektorem napędzany jest siłą
nóg przez specjalnie w tym celu przyuczany klan
Cyklofonistów. Rzekome projekcje wywołują podobno
stany uniesień ocierających się o mistyczne objawienia."(Malfred)
"Przedmioty pozostawione przez starego Panora Nocha nigdy
nie zostały uprzątnięte przede wszystkim dlatego,
że dobywały się z nich dźwięki. Przebywanie w
pracowni Panora nie pozwalało na słuchanie,
wszystko bowiem w układzie pierwotnym milczało
głucho. Dopiero wyjęty element rozpoczynał
dźwięczenie tak intensywne, że nie sposób było
nie powrócić do pracowni i nie odłożyć przedmiotu
w poprzednie miejsce [...] zapisał prawidłowe
odległości w dźwiękach, które wzorami można
było według niego szacować." (Melan)
Brewiaton - przyrząd służący do wydobywania
i zestawiania dźwięków z rycin i barwnych
incipitów, wymagający od egzegety olbrzymiej
wprawy z uwagi na pneumatyczno-mechaniczny
układ czynny. Najczęściej wykorzystywano
Brewiaton jedynie do rozstrzygania sporów
o autentyczność zdobień. (Melan)
|
|